Z takimi ocenami nie zgadza się Waitman Wade Beorn, który wskazuje, że w obozie często realizowano odmienne zadania w tym samym okresie. Sam obóz określa natomiast mianem „hybrydowego”. Wskazuje w tym kontekście, że ZALfJ: z formalnego punktu widzenia pełnił funkcję obozu pracy dla Żydów. Jego więźniowie stanowili niewolniczą siłę roboczą dla warsztatów DAW oraz dla innych niemieckich przedsiębiorstw i instytucji we Lwowie. „Rezerwuarem” owej siły roboczej było natomiast getto lwowskie oraz getta w sąsiednich miejscowościach. Pod tym względem ZALfJ był do pewnego stopnia wzorowany na systemie obozów pracy, który został zorganizowany w Lublinie przez Odilo Globocnika. Pełnił także rolę miejsca odosobnienia dla nie-Żydów, najczęściej aresztowanych przez władze niemieckie pod rozmaitymi zarzutami kryminalnymi. pełnił funkcję obozu przejściowego („punktu tranzytowego”) dla Żydów ze Lwowa i okolicznych miejscowości przed deportacją do obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze.