Po upadku powstania warszawskiego wraz z malutkim synkiem Andrzejem została ewakuowana do Piaseczna.
W maju 1945 wróciła na Suwalszczyznę. Humanistyczna matura i dwa lata studiów na SGGW umożliwiły jej podjęcie pracy nauczycielki w jednoklasowej szkole podstawowej w Czarnem (od 15 maja 1945)J. Kopciał, Biblioteka Publiczna w Suwałkach (1945–1996), Suwałki 1997, s. 136., niedaleko Filipowa. Tak wspominała ten okres: „Początki były trudne. Nie mieliśmy podręczników, ani innych pomocy naukowych. Odtwarzałam więc z pamięci teksty i na papierze pergaminowym, zdobytym w jakiejś mleczarni, powstał „mój” elementarz (…) Dzieci pisały na czym się dało: rysikiem na tabliczkach, na kawałkach tapet, a za tablicę szkolną służyło pół okiennicy. Po roku pracy oprócz izby lekcyjnej były już i podstawowe sprzęty, a przy szkole boisko i ogródek. Wszystko to zrobili rodzice uczniów, którzy i mnie udzielili konkretnej pomocy: miałam z dzieckiem co jeść i na czym spać. W tamtych latach nie otrzymywaliśmy wynagrodzenia za pracę, dzięki jednak tym wspaniałym ludziom mogłam od niczego rozpocząć nowe życie”G. Sokołowska, W rodzinnych stronach matki, „Warmia i Mazury” 1980, nr 4, s.