Stacja obsługiwana byłaby przez loty SLS, gdzie w jednym wystrzeleniu rakiety wynoszona byłaby załoga, zaopatrzenie oraz np. paliwo do lądowników księżycowych. Pozwoliłoby to na zaoszczędzenie miliardów dolarów, dzięki wykorzystaniu kapsuł wielokrotnego użytku.
Budowa stacji Do budowy EGP miałyby zostać wykorzystane elementy pierwotnie planowane jako części Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Głównym miałby być tzw. Node 4, czyli Docking Hub System (znany także jako Station Test Article), wycofany na etapie produkcji i zastąpiony przez Node 1, czyli moduł Unity. Do DHS zadokowany byłby moduł będący połączeniem śluzy powietrznej (dwie takie śluzy zostały po programie wahadłowców) z systemem manewrowania orbitalnego wyposażony w wyjście do spacerów kosmicznych, panele słoneczne, radiatory oraz osprzęt serwisowy. Do węzła dokującego byłyby też trwale zacumowane: ISS-EP Hub, zbudowany na bazie modułów typu Node takich jak Harmony czy Tranquility, w którym znajdowałby się komputer główny i sterowanie systemami robotycznymi oraz moduł Zwiezda 2, wyposażony w system sterowania reakcyjnego.