Jeże są aktywne w czasie sezonu wegetacyjnego, zapadając w niekorzystnej dla nich porze roku w sen zimowy. Przygotowują się do niego, gdy temperatura otoczenia spada w przeciągu kilku dni poniżej 10 °C. Większość procesów fizjologicznych w ich organizmie ulega spowolnieniu. Ciepłota ciała dość długo obniża się, aż osiągnie ok. 5–6 °C. Jest ona regulowana o tyle, że przy znacznych spadkach temperatury zewnętrznej wzmagają się odpowiednie procesy przemiany materii, utrzymując ją na stałym poziomie. „Automatyczny regulator temperatury” wyrównuje straty ciepła i nie dopuszcza, by ciepłota ciała spadła poniżej punktu zamarzania tkanek, co spowodowałoby śmierć zwierzęcia. W odpowiednio wybranej i dobrze osłoniętej kryjówce zimowej jeże nie mają z tym większych problemów. Śpią w gnieździe przygotowanym w liściastej ściółce, zwinięte w ciasną, regularną kulę, którą z trudem można otworzyć. Na kryjówkę wybierają najczęściej stertę liści lub pryzmę kompostu.

Budzą się na wiosnę, gdy temperatura otoczenia podniesie się do ok. 15 °C. Niekiedy nagły wzrost temperatury zimą myli je i wyrywa ze snu. Może to być bardzo szkodliwe, gdyż tracą wtedy zasoby energetyczne, które mogą się okazać niezbędne dla przetrwania przedłużającego się okresu zimowego.