Oprócz tych odcisków jako dowód kreacjonizmu przedstawiano kilka prostych i dość oczywistych podróbek.

Rodzina George’a Adamsa, który sfabrykował ślady, później przyznała, że było to fałszerstwo. Zana Douglas, wnuczka Adamsa, która znalazła wiele z prawdziwych śladów z Glen Rose, powiedziała, że jej dziadek był naprawdę dobrym rzeźbiarzem. Wyjaśniła, że w latach trzydziestych w czasie krachu zarabiali na bimbrownictwie i sprzedaży skamielin dinozaurów. Za skamieliny pobierali od 15 do 30 dolarów i kiedy zasób prawdziwych znalezisk się kończył, George Adams „po prostu wyrzeźbił więcej, na niektórych pozostawiając odciski palców”, jak to określiła Zana Douglas.

Przypisy

Kategoria:Parki stanowe w Teksasie Kategoria:Kreacjonizm Kategoria:Mistyfikacje