„Z trzy lub cztery dni udaję się wraz z dwoma towarzyszami (lekarzem i oficerem) do Wilna, a stamtąd do najbliższej tzw. »bandy« (szajki) […] Plan nasz polega głównie na tym, by pozostawić po sobie ślad i dać innym możność przyłączenia się do nas […] by w najbliższym, w miarę możliwości, czasie zebrać dokoła siebie dość znaczną ilość ludzi, mniej lub bardziej zdolnych, którzy rzeczywiście mogliby przyjąć miano drużyny rosyjskiej w szeregach polskiego powstania. Taka drużyna stałaby się w pierwszym rzędzie w obozach Polaków najbardziej przekonującym dowodem słuszności tej tezy, że Rosjanie i rząd rosyjski to dwie rzeczy zupełnie różne”.

Aresztowanie i proces 32 Wiosną 1864 Artur Benni został aresztowany przez policję carską z powodu niezapłaconego weksla. Nim starszy brat Herman, pastor ewangelicki w Tomaszowie Mazowieckim, uregulował dług, postawiono aresztantowi zarzuty o charakterze kryminalnym. W tzw. procesie 32 Benni został oskarżony o działalność antypaństwową, o nielegalne kontakty z rosyjską opozycją emigracyjną, przebywającą w Londynie, a także o zatajenie przed władzami carskimi pobytu wysłannika londyńskiego Wasilija I. Kielsijewa, który przyjechał do Rosji, używając fałszywego (tureckiego) paszportu, i który nocował w petersburskim mieszkaniu Benniego (przy ul. Grochowej 29).