Historia Zanim w połowie lat dwudziestych XX w. w północnej pierzei placu Solnego powstał awangardowy modernistyczny budynek, od czasów średniowiecza stały tu dwie kamienice mieszczańskie. W jednej z nich co najmniej od drugiej połowy XV w. czynna była apteka. Dokładna data jej powstania nie jest znana, ale po raz pierwszy wzmiankowana jest w statucie regulującym działalność wrocławskich aptek wydanym w roku 1489 jako najmłodsza z czterech działających wówczas w mieście. Od początku nosiła nazwę „Mohren-Apotheke”, czyli apteka „Pod Murzynem”. Godło kamienicy z wizerunkiem głowy Murzyna i zarazem nazwa apteki kojarząca się z egzotyką były w tamtych czasach bardzo popularne. W Polsce czy w Niemczech podobnie nazywała się niejedna apteka wraz z mieszczącą ją kamienicą. Osobliwością rozsławiającą tę wrocławską aptekę była przechowywana w jej wnętrzu egipska mumia młodej kobiety, która żyła między 3000 a 600 rokiem p.n.e. Do Wrocławia sprowadził ją pod koniec XVI w. lekarz, przyrodnik i kolekcjoner osobliwości Laurentius Scholtz. Po jego śmierci w roku 1599 trafiła do apteki za sprawą ówczesnego jej właściciela Jacobusa Krausego i przechowywana była tam do roku 1945. Wśród mieszkańców rozniosła się nawet pogłoska, że proszek z mumii dodawany był do leków tam sprzedawanych. Inną atrakcją była też wykonana pod koniec XIX w.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Apteka „Pod Murzynem” we Wrocławiu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.