Najdawniejszym znanym właścicielem majątku Dołhe i Peresudowicze był Józef, syn Tomasza, wicebrygadier petyhorski, który sprzedał te dobra Janowi Kraszewskiemu (1789–1864), synowi Kajetana (1753–1793), chorążemu prużańskiemu. Jan Kraszewski był ojcem pięciorga dzieci, w tym znanego pisarza Józefa Ignacego Kraszewskiego, który spędził tu dzieciństwo. Po Janie Kraszewskim Dołhe i Stary Kuplin miał odziedziczyć jeden z jego synów, Lucjan (1820–1892), jednak w związku z jego aresztowaniem w czasie powstania styczniowego za wspieranie powstania, przechowywanie powstańców i broni, majątkiem zajął się jego brat Kajetan (1827–1896), literat, muzyk i astronom, który odziedziczył po ojcu inne majątki. Lucjan został zesłany na Sybir, do guberni permskiej, ale majątek został uratowany. Po powrocie z zesłania Lucjan sprzedał majątek Kajetanowi. Kolejnym właścicielem tych dóbr był syn Kajetana, Bogusław. Ostatnią dziedziczką Dołhego była urodzona tu córka Bogusława, Maria Kraszewska (ur. w 1906 roku), która była świadkiem zniszczenia majątku w czasie ofensywy niemieckiej w 1915 roku (albo w czasie rewolucji październikowej).