Odmowa sprawiła, że 7 sierpnia 1944 kapitan trafił wpierw na kilka dni do obozu koncentracyjnego „Gross-Rosen”, a potem znalazł się w jego filii „Brieg-Pampitz” w Pępicach.
W tym czasie w obozie, obok więźniów kryminalnych, przebywała przeważająca grupa około 600 konspiratorów, głównie z AK, ale też z BCh i NSZ. Z czasem wśród nich zawiązała się obozowa konspiracja. Dowództwo objął kpt. Pleban z AK, a kpt. Mieczysław Dukalski został jego zastępcą. Konspiratorzy zorganizowali się na wzór wojskowy, tworząc batalion kadrowy. Kadra oficerska i podoficerska była przewidziana na 4 kompanie. Najlepiej obsadzony był pluton szturmowy składający się wyłącznie z ludzi Akcji Specjalnej NSZ.
Jesienią 1944 r. grupa więźniów na czele z kpt. Dukalskim przystąpiła do budowy podkopu, przez który więźniowie zamierzali wydostać się poza obręb drutów kolczastych. Gdy prace były w połowie, nastąpiła wsypa i do ucieczki nie doszło.
Z upływem czasu, wskutek rotacji więźniów, topniała struktura konspiratorów. W związku z tym resztka batalionu kadrowego skupiona wokół kpt. Dukalskiego i kpt. Plebana postanowiła przyspieszyć działania, by uniknąć wywiezienia w głąb III Rzeszy.