Za panowania władcy w Holandii osiedliło się wiele osób, które osuszały mokre, przybrzeżne tereny i zaczęły wykorzystywać je rolniczo przez budowę polderów. W 1170 roku nastąpiła powódź, która zalała sporą część Zelandii, Kennemerland i Fryzji, a zarazem ułatwiła uformowanie się Zuiderzee. Pojawił się konflikt między Florisem a biskupstwem Utrechtu o most na rzece Ren w Zwammerdam. W sporze interweniował cesarz, który pogodził zwaśnione strony. Hrabia holenderski miał sprawować jurysdykcję nad spornymi terenami, natomiast duchowny roztaczał nad nimi panowanie duchowe i eklezjalne. W 1178 roku biskupem Utrechtu został Baldwin, młodszy brat Florisa III. Bracia w porozumieniu podjęli nieudaną wyprawę na Fryzję, a także podporządkowali Holandii wyspy Texel i Wiering, na które nałożono duże kontrybucje.

Podczas rządów hrabiego wybuchały konflikty z Fryzją i Flandrią. W 1161 roku stłumiono bunt w Zachodniej Fryzji. Władca Flandrii Filip Alzacki zamierzał odzyskać Zelandię. W tym celu w 1157 roku w Brugii porwał Florisa (prawdopodobnie na 2-3 lata), który – aby się uwolnić – musiał uznać flandryjskie posiadanie prowincji i wykupić się z niewoli. Na rzecz flandryjskiego hrabiego przeszły również Waasland i Quatre-Métiers.