Wulkaniczna chmura skierowała się w stronę jeziora Spirit wyprzedzając obsuwisko ziemi na północnej stronie wulkanu. Kolumna popiołu wzniosła się do atmosfery i następnie opadła na obszar jedenastu amerykańskich stanów. W tym samym czasie, śnieg i lód z kilku lodowców znajdujących się na szczycie góry zaczął się topić powodując rozległe masy błota (lahar – spływ popiołowy), które osiągnęły koryto rzeki Columbia. Kolejne wybuchy wulkaniczne nastąpiły kolejnego dnia. Moc erupcji była już mniej destrukcyjna, podobna do tej jakie miały wybuchy w przeciągu całego roku 1980.

Podczas katastrofy straciło życie 57 osób w tym geolog David A. Johnston. Zginęły także tysiące zwierząt. Prawie trzy miliardy metrów sześciennych skał (równoważne objętości sześcianu o krawędzi 1400 m) stoczyło się wraz z lawiną w dół północnego zbocza wypełniając znaczną część rzeki Toutle. 380 km² powierzchni lasów zostało zniszczonych, a ich miejsce zastąpiły szaro-jałowe wzgórza. Szkody oszacowano na ponad miliard dolarów. Wybuch wulkanu spowodował, że zbocze Mount St. Helens na zawsze pozostało uszkodzone. Obszar ten został objęty państwową ochroną w ramach Narodowego Pomnika Przyrody Mount St. Helens (Mount St.