27)..
Autorzy starożytni nie poświęcili jej większej uwagi. Juliusz Kapitolinus, który w biografii młodego cesarza poświęca jej ojcu wiele miejsca, o niej wspomina zaledwie mimochodem, nawet nie wymieniając imienia: „...Młody Gordian, zanim wyruszył na wojnę, pojął za żonę córkę uczonego męża, Timisiteusa...”Historia Augusta, Trzej Gordianowie 23.. Dwa inne, późniejsze źródła (czerpiące zasadniczo z wiedzy poprzedników) w swych równie lakonicznych wzmiankach nie dodają nic istotnego. Eutropiusz jedynie zauważa, iż Gordian „był jeszcze chłopcem, gdy pojął w Rzymie za żonę Trankwilinę”Breviarium ab Urbe condita IX, 2.. Zosimos z kolei pobieżnie tylko nadmienia, że młody władca awansując Timezyklesa „bierze jego córkę za żonę”. Pod względem politycznym małżeństwo to niewątpliwie miało też za cel uzależnienie niedorosłego cesarza od potężnego prefekta.