W kwietniu 2018 roku, Tokio nieoczekiwanie wysłało zapytanie do zagranicznych producentów samolotów, z zapytaniem o warunki pozyskania nowej maszyny. Warunkiem była możliwość modernizacji konstrukcji siłami rodzimego przemysłu, z szerokie zastosowaniem japońskich komponentów i rozwiązań. Odpowiedział Lockheed Martin, który zaproponował F-22 ale z awioniką zastosowaną w F-35. Boeing zaprezentował nową wersję F-15X a BAE Systems Eurofighter Typhoon. Żadna z ofert nie została przyjęta. F-15X i Typhoon, zdaniem japońskich decydentów nie dysponowały odpowiednim potencjałem. Z kolei zmodernizowany F-22 okazał się być samolotem, którego koszty pozyskania przekraczały możliwości przeznaczonego na ten cel budżetu. Z drugiej strony, chcąc dokonać implementacji własnych systemów, amerykański producent musiałby przekazać prawa licencyjne do niektórych technologii, czego strona amerykańska nie potwierdziła. W przeszłości dochodziło do wycieku tajnych amerykańskich informacji, przekazywanych stronie japońskiej. W zaistniałej sytuacji, na początku października 2018 roku japońskie Ministerstwo Obrony podjęło decyzję o kontynuacji programu X-2. Pomimo oparcia prac na siłach własnego przemysłu, Japończycy poszukują potencjalnych zagranicznych partnerów do współpracy. Taka oferta została przedstawiona Japonii przez koncern Lockheed Martin.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Mitsubishi X-2 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.