Uważał, że w pierwszym etapie należy sprowadzić tezę przeciwnika do absurdalnych konsekwencji, natomiast w drugim wydobyć z twierdzeń szczegółowych, na drodze opozycji i analogii, tezę ogólną. Twierdzenia Sokratesa rozwinął Platon, dla którego dialektyka była przede wszystkim metodą dochodzenia do obiektywnej prawdy. W swoich dziełach podał on jej dwa znaczenia. Pierwsze akcentowało umiejętność zadawania pytań i udzielania odpowiedzi, drugie ukazywało dialektykę jako „najwyższą filozoficzną metodę”, polegającą na przechodzeniu od pojęć szczegółowych do pojęć bardziej ogólnych. Proces ten utożsamiał Platon z wznoszeniem się umysłu od danych zmysłowych do idei (obiektywnej prawdy). Wspólne obu znaczeniom było krytyczne rozróżnianie pojęć według zasady tożsamości i różnicy, mające na celu doprowadzenie do prawdy. Platon zdefiniował dialektykę jako sztukę odnalezienia i właściwego użycia odpowiedniego do danego problemu argumentu.