flet, ukulele, grzechotki czy etniczne instrumenty perkusyjne (konga).

Koncept i teksty Mariusz Duda tak tłumaczył tytuł płyty, a także jej koncept.

„Walking On A Flashlight Beam", czyli „Spacerując po promieniu latarki”, to tytuł za którym kryje się życie w świecie wyobraźni, życie w stworzonym przez siebie miejscu, wymyślonym. (…)To historia o samotności z wyboru. Inspirowana życiem osób wycofanych z życia społecznego, alienujących się przed światem. (…) Temat samotności i istnienia w świecie fikcji od dawna się przewijał w moich tekstach, ale teraz po raz pierwszy postanowiłem stworzyć o tym cały album”.

Odbiór W recenzjach zwracano uwagę na fakt, że tym albumem Mariusz Duda potwierdził swój talent kompozytorki i stworzył własną oryginalną muzykę, której styl nie nawiązuje tak mocno do artystów często przywoływanych w recenzjach poprzednich płyt projektu.

„Duda nie jest ani polskim Peterem Gabrielem, ani Stevenem Wilsonem. Lunatic Soul nie stanowi już li tylko inteligentnej kombinacji wpływów spod znaku Clannad i skandynawskiego folku.