Niewdzięczne zadanie przekonania świata o słuszności sprawy zaaranżowanej przez Wenecjan wziął na siebie anonimowy autor Translacji. Nie ulega wątpliwości, że dobrze znał on ówczesne realia polityczne, a cały utwór świadczy, że nosił w sercu dobro Wenecji i jej zwierzchność nad innymi miastami regionu. Liczne są w tekście akcenty polemiczne wobec wątpiących w prawdziwość relikwii, z drugiej strony autor musi uzasadniać przejęcie relikwii od chrześcijan wschodnich.
Utwór został napisany w latach 1102–1108, jak wynika z tekstu, przez anonimowego mnicha opactwa św. Mikołaja na Lido. Autor opowiadając o jednym z cudów zaznacza, że mnisi z klasztoru na Lido byli świadkami tego zdarzenia, a on sam w tym samym czasie odmawiał nieopodal officium.
Zawartość Translacji Dzieło opowiada o wyprawie floty weneckiej do Ziemi Świętej. Zwierzchnictwo nad wyprawą objął biskup wenecki Enrico Contarini, a wojskami dowodził Giovanni Vitale, syn doży weneckiego Witalisa Michała. Wyruszono jesienią 1099 roku a powrócono 6 grudnia 1100 roku. Dzieje wyprawy obfitują w wiele dramatycznych wydarzeń, wśród których nie brakuje bitew czy oblężeń. Wenecjanie zdobyli też miasto Mirę w Licji. W tamtejszej katedrze rozpoczęli poszukiwania grobu św.