2 czerwca 1775 roku Jones na pokładzie „Margaretty” ruszył ku Machiasowi z ładowniami pełnymi towarów na wymianę. Po dotarciu na miejsce slupy zacumowały w porcie, zaś szkuner rzucił kotwicę na redzie. Na ląd popłynęli Jones oraz dowódca szkunera midszypmen James Moore w obstawie oficerów. Ten pierwszy oznajmił, iż posiada towary na wymianę za drewno. Drugi zażądał ścięcia tzw. liberty pole, masztu z zatkniętą nań czapką frygyjską, symbolizującego wsparcie dla sprawy rewolucji. W razie odmowy zagroził ostrzałem artyleryjskim.

Lokalny przywódca rebeliantów Jeremiah O'Brien stwierdził, że tylko rada mieszkańców może przegłosować ścięcie masztu, jako że i ona przegłosowała jego postawienie. O'Brien wiedział, że miejscowi lojaliści popierają stanowisko Moore'a, starał się zatem zwlekać, aż do zgromadzenia większych sił rebeliantów. Rada zebrała się 10 czerwca i uchwaliła pozostawienie masztu. W odpowiedzi Jones dokonał wymiany towarów, ale tylko z tymi którzy głosowali przeciwko. O'Brien przekonał Moore'a, aby poczekał na drugie głosowanie, które miało odbyć się w poniedziałek 12 czerwca.