Andrzeja Wajdy.

W 1976 podpisał się pod „Listem 296”, będącym apelem przedstawicieli kultury o zbadanie represji wobec robotników i członków KOR. Wyrażając w ten sposób publiczne wsparcie dla opozycji do ówczesnej władzy w Polsce, zaczął być bojkotowany przez rządową telewizję, która odmawiała emisji filmów i spektakli Teatru Telewizji z udziałem Olbrychskiego. Po występie w roli Stanisława Przybyszewskiego w polsko-norweskiej produkcji Haakona Sandøya Dagny (1977) zrobił sobie kilkumiesięczną przerwę od występów w filmach. W 1978 wystąpił w Theatre des Amandiers w Nanterre jako Herald von Wullnow w sztuce Petera Handlego Les gens déraisonnables sont en voie de disparition (pol. Szaleńcy są na wymarciu; reż. ) i jeden z bohaterów przedstawienia Witkacego Oni (reż. Andrzej Wajda).

Na wielki ekran powrócił rolą Jana Brońskiego w międzynarodowej produkcji Volkera Schlöndorffa Blaszany bębenek (1979), a w czasie kręcenia filmu pracował także na planie psychologicznego melodramatu Andrzeja Wajdy Panny z Wilka (1979), w którym zagrał główną rolę – Wiktora Rubena. Oba filmy w 1980 zostały nominowane do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, przy czym pierwszy zdobył statuetkę.