Prowadzący ich do wieży Malcolm spotyka Dreyfusa, który informuje go, że jego ludziom udało się nawiązać kontakt radiowy z bazą wojskową na północy, w której mieszkają inni ocaleni mogący pomóc w walce z małpami. Kiedy dochodzi do bitwy między siłami Cezara i Koby, Dreyfus detonuje ładunki wybuchowe umieszczone pod wieżą. Sam ginie w eksplozji, która niszczy część budowli. Mimo tego, w walce bierze udział także osłabiony Cezar, który po długiej bitwie wyklucza Kobę z kolonii małp i zabija go, zrzucając go z dużej wysokości.
Gdy jest już po wszystkim Malcolm informuje Cezara o nadciągających posiłkach z bazy wojskowej. Obaj żałują straconej szansy na pokój, a Cezar mówi mu, że ludzie nigdy nie przebaczą małpom wojny, którą zaczęły. Gdy Malcolm odchodzi, Cezar wraz z rodziną staje przed tłumem klęczących przed nim małp.