Gdy zmierzchało, młody drwal przybył na miejsce. Gdy mijał strumień, ujrzał wreszcie sylwetkę jednego z lisów, dla których tu przybył. Zwierzę wkładało sobie na głowę listki trzciny. Jest to jeden z lisich sposobów na przyjęcie postaci ludzkiej. Toku wiedział o tym i uznał, że lis chce go oszukać. Zamierzał dać mu nauczkę. Zbliżył się doń. Ujrzał jednak przed sobą dziewczynę. Drwal znał ją. Rozpoznał postać Sayo, córki chłopa z okolicznej wioski. Spytała, gdzie idzie. Zauważyła też, że zmierzają w tę samą stronę, po czym poprosiła, by pozwolił jej towarzyszyć mu. Młodzieniec wyraził zgodę. Przepuścił dziewczynę przed sobą. Nie zrobił tego z uprzejmości: miał nadzieję dojrzeć wysuwający się spod ubioru lisi ogon. Toku nie dostrzegł rudej kity. Jednakże trwał w przekonaniu, że to lis przybrał postać Sayo. Szedł za dziewczęcą postacią i myślał, jak zrewanżować się zwierzęciu za to oszustwo.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Toku (mitologia) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.