Dzieła te w kontekście historii zbawienia stają się argumentem zdolnym do skłonienia człowieka do rozważania dzieł Bożych.

Pisarze II wieku nie zajmowali się szczególnie zagadnieniem cudu m.in. z uwagi na to, iż poganie także byli w stanie czynić cuda. Późniejsi pisarze wczesnochrześcijańscy podkreślali, iż cuda Jezusa uzasadniają Jego bóstwo oraz że czynił je swoją mocą, co odróżniało cuda Jezusa od cudów demonów i pogan. Wskazują one ponadto ich zdaniem na boskie pochodzenie nauki Jezusa. Augustyn, który widział cud jako argument wiarygodności Objawienia tylko wówczas, gdy zostanie on pojęty przy udziale łaski, dzielił cuda na cuda fizyczne (rzadkie, efektowniejsze) i fenomeny naturalne.

Pietro de Lorca uzależnił walor dowodowy cudu od oczywistości, do której on prowadzi (im wyższy stopień oczywistości, tym większy walor). Utrzymywał także, że siła dowodowa cudu jako argumentu na fakt Objawienia jest bezdyskusyjna. Twierdził także, że cuda w oczywisty sposób poświadczają działanie i naukę Boga (podobnie bóstwo Jezusa). Ludovico Turiano stał na stanowisku, że cuda dokonywane przez apostołów potwierdzały głoszoną przez nich naukę Chrystusa jako boską oraz powodowały pewność przekonania, że Jezus jest Bogiem.