Wybór świętego Krzysztofa jako głównej postaci na ołtarzu mógł być podyktowany faktem, iż jego święto wypadało w ten sam dzień, tj. 25 lipca, co wspomnienie patrona kościoła św. Jakuba. Innym powodem dokonania takiego wyboru głównego świętego mogła być wiara w jego moc ochronną. Wierzono bowiem, że wizerunek św. Krzysztofa chroni przed nagłą śmiercią bez sakramentów tego, kto go ujrzał, w danym dniu. Najbardziej jednak prawdopodobną przyczyną wybrania Krzysztofa na główną postać ołtarza jest związana z nim symbolika eucharystyczna. Ujęcie św. Krzysztofa – jako wędrowca z Dzieciątkiem Jezus na ramionach – nie tylko nawiązywało do tradycji biblijnej, lecz stanowiło również novum dla ikonograficznej formuły odnoszącej się nie tylko do pobożności fundatorów, ale i ich pozycji społecznej.
Zgodnie z legendą Krzysztof – olbrzym i wojownik poszukujący króla – przechodząc przez rzekę wziął na ramiona dziecko by z nim się przeprawić. Dziecko okazało się Jezusem, które przez swój ciężar o mało nie doprowadziło do utonięcia świętego. Krzysztof usłyszał słowa: Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat. Jam jest król, którego szukałeś.