Na początku lutego 2025 roku kuria w Częstochowie dowiedziała się o planach zamachu, którego ofiarą miał paść abp Wacław Depo. Sprawa została zgłoszona do prokuratury. Jak ustalili dziennikarze Onetu, zawiadomienie miało również związek z ostrymi wypowiedziami ks. Daniela Galusa. Od początku tego samego roku w przestrzeni publicznej pojawiało się szereg informacji o narastającym konflikcie duchownego i jego zwolenników z mieszkańcami Czatachowej. Wielokrotnie podczas swoich kazań mówił on o potrzebie stworzenia we wsi Nowego Jeruzalem, zaś osoby mieszkające przy pustelni, lecz niepodzielające jego nauk, wzywał do nawrócenia lub opuszczenia miejscowości. Nabożeństwa z udziałem Galusa miały wielokrotnie odbywać się jeszcze po godzinie 22:00 i zakłócać ciszę nocną mieszkańcom. Dodatkowo dźwięk z nabożeństw był puszczany również przez głośniki na zewnątrz, w myśl tego, że wiara rodzi się ze słuchania. W wyemitowanym premierowo we wtorek 29 kwietnia 2025 roku, na antenie TVP1 w programie interwencyjnym Reporterzy pokazano, że zarzuty stawiane duchownemu i jego wspólnocie nie są bezpodstawne. Ukazano tam również momenty przepychanek i rękoczynów, do jakich dochodziło między ks. Galusem i jego zwolennikami a mieszkańcami Czatachowej. Podczas niektórych z takich zdarzeń interweniowała policja.