Te utensylia (niektóre szaty, ikony z koszulkami, chorągwie procesyjne, cztery małe dzwony), które postanowiono ukryć na miejscu, zakopano na miejscowym cmentarzu prawosławnym oraz na działce cerkiewnej. Odnaleziono je w 1923, jednak nie wszystkie nadawały się do dalszego użytkowania.

1918–1945 W latach I wojny światowej w cerkwi nabożeństwa się nie odbywały. Po powrocie prawosławnej ludności na Podlasie świątynię otwarto ponownie. W 1924 w opisie cerkwi stwierdzono, że nie było w niej żadnego wyposażenia, natomiast rok później, że wyposażenie to było wystarczające. Może to wynikać z faktu odnalezienia niektórych ukrytych przed bieżeństwem przedmiotów. Parafianie nie byli w stanie uzupełnić wszystkich braków w wyposażeniu świątyni, w 1924 przeprowadzili natomiast kapitalny remont budowli. Uzupełnianie wyposażenia cerkiewnego miało miejsce na przełomie lat 20. i 30. XX wieku. M.in. w 1930 parafia zakupiła w ławrze Poczajowskiej kopię Poczajowskiej Ikony Matki Bożej, a następnie dużą ikonę do pomieszczenia ołtarzowego. W roku następnym miejscowi wierni kupili u przemyskiego rzeźbiarza Borysa Polija-Niejełowa Golgotę, zaś w latach 1932 i 1934 do budynku wstawiono dwa krzyże, zakupiono przez matuszkę Ludmiłę Krukowską oraz Grzegorza Laszewskiego z Wojszek. W latach 30.