Ustreł zmieniał swój wygląd w zależności od okresu istnienia. Przechodził przez trzy fazy rozwojowe. Przez pierwsze miesiące przypominał miech dud, był gładki i pękaty, bez nóg, skrzydeł, ogona i szyi. Mordkę miał podobną do świńskiego ryja, lecz krótszą. Oczy miał podobne do ludzkich, ale z bardzo czerwonymi kącikami i powiekami, którymi ciągle mrugał. Zamiast nosa miał dwie dziury. Jego kończyny były bardzo krótkie, miał długie, czarne, zakrzywione szpony. Nie posiadał kości. W tym okresie istnienia można było go zabić tylko szpikulcem z głogu.
Kiedy nabrał sił i zaczynał się pojawiać między rogami zwierząt, przypominał sowę bez piór, nóg i dzioba, ale z błoniastymi skrzydłami. Gdy go schwytano, płakał jak niemowlę. W tym okresie istnienia mógł być zabity przy pomocy głogu lub srebrnej monety.
W ostatnim stadium rozwoju po około sześciu miesiącach mógł zamieniać się w człowieka lub zwierzę. Kiedy przybrał wygląd człowieka, różnił się od niego tylko tym, że nie miał chrząstki, rozdzielającej nos i zamiast tego miał jedną dziurę.