Syryjskie władze zaapelowały do ONZ o powstrzymania Turcji przed zaangażowaniem w walkach pod Kassabem. Według Damaszku, Ankara zbroiła i finansowała rebeliantów, którzy prowadzili ofensywę na froncie latakijskim.
Po tym jak 27 marca 2014 ekstremiści z Dżabhat an-Nusra ponownie podeszli pod „Obserwatorium 45”, armia wykorzystała helikoptery, z których bombardowano ich pozycje. W trakcie bombardowań zginęło 13 rebeliantów. Armia wraz z siłami NDF, po opanowaniu sytuacji na linii Kastal Maaf – „Obserwatorium 45” – An-Nabin, rozpoczęła marsz na Kassab, jednak rebelianci dokonali uderzenia na wojsko na drodze z An-Nabin do Kassabu. Bojownicy tymczasowo przejęli kontrolę nad An-Nab'in, pozbawiając życia w trakcie starcia 23 żołnierzy i milicjantów NDF. Po porażce w An-Nab'ine, z frontu uciekł szef syryjskiego wywiadu w muhafazie Latakia. Na miejsce posiłki sił rządowych przybyły 29 marca 2014, kiedy to toczyły się starcia na obrzeżach An-Nab'inu. Tymczasem w Kassabie ofiarą masakry, podczas islamskiej okupacji, padło 80 chrześcijan, a kolei 2 tys. osób uciekło z miasta.