Po tym incydencie żydowskie konwoje zaczęły unikać wsi Balad asz-Szajch, wybierając okrężną drogę z Hajfy przez Kefar Chasidim Alef i Jagur do Doliny Jezreel.

W dniu 30 grudnia 1947 roku członkowie żydowskiej organizacji Irgun rzucili granaty w tłum arabskich robotników przed bramą wejściową do Rafinerii w Hajfie. Rozwścieczeni Arabowie wtargnęli wówczas do rafinerii, gdzie doszło do pogromu żydowskich robotników. W masakrze w rafinerii w Hajfie zginęło 6 Arabów i 39 Żydów, natomiast rannych było 42 Arabów i 49 Żydów. Była to największa i najbardziej brutalna masakra ludności cywilnej do jakiej doszło w Mandacie Palestyny od czasu wybuchu wojny domowej.

W ramach działań odwetowych, 31 grudnia kompanie szturmowe Palmach wkroczyła do wiosek Balad asz-Szajch i Hausza. Żydowscy żołnierze byli przebrani za Arabów, dzięki czemu zmylili czujność arabskich obrońców i do walki doszło bezpośrednio w obrębie wsi oraz w domach. W masakrze w Balad asz-Szajch zginęło 14 mieszkańców, w tym 10 kobiet i dzieci (niektóre źródła mówią o 60 zabitych). W tej akcji zginęło również 3 żydowskich żołnierzy. Po tym ataku, w dniu 7 stycznia 1948 roku część mieszkańców uciekła ze swoich domów, a ich miejsce zajęli członkowie arabskich milicji z Hajfy.