Wynikało to z konfliktu wewnątrz zespołu pomiędzy projektantem nadwozia Stanisławem Panczakiewiczem, mającym bogate, jeszcze przedwojenne, doświadczenie w konstrukcjach metalowo-drewnianych, i Łukaszewiczem, świetnie zorientowanym w konstrukcji nadwozia samochodu Warszawa, postulującym nadwozie całkowicie metalowe. Tzw. Syrena II przygotowana w 1954 roku przez Łukaszewicza wykorzystywała elementy nadwozia Warszawy i była opracowana technologicznie z myślą o produkcji wielkoseryjnej. Konkurujące auto Panczakiewicza miało nadwozie oparte na szkielecie drewnianym, pokryte panelami pilśniowymi i wykorzystywało mniej podzespołów z Warszawy. Pionnier pogodził inżynierów dwóch pokoleń wybierając bardziej estetyczną stylizację Panczakiewicza i zlecając Łukaszewiczowi opracowanie jej konstrukcji w nowocześniejszej technologii. Razem z inż. Władysławem Kolasą Łukaszewicz opracował też mastermodele nadwozia przyszłej Syreny, po raz pierwszy w polskim przemyśle motoryzacyjnym.

thumb|Syrena Sport i jej twórcy na torze doświadczalnym FSO.