Bogatszy wystrój z posadzką również dębową gładką otrzymała sala jadalna, malowana olejno na kolor biały. Umieszczone pod sufitem srebrne drewniane listwy dowodziły, że ściany miały niegdyś obicie materiałowe lub tapetowe. Sufit dekorowały dwie rozety, z których zwisały duże żyrandole jakoby z kryształów górskich. Sale tę zdobiła kolekcja rycin Aleksandra Orłowskiego, oprawnych w wąskie, czarne ramy. Pośrodku stał wielki cedrowy stół rozsuwany, dokoła niego i przy ścianach krzesła, między oknami lustra tremo a w rogu, przed prostokątnym kominkiem, drugi stół, znacznie jednak mniejszy i mahoniowe fotele. Drzwi obok kominka wiodły do pomieszczeń w skrzydle.
Salon Zielony nazwę swą zawdzięczał ścianom malowanym na ten właśnie kolor w odcieniu jasnym. Całą posadzkę dębową zaścielał dywan. Urządzenie ruchome składało się z mebli nowszych, miękkich. Prócz foteli był tam jeszcze stół, lustro między oknami, podobne do tych w sali jadalnej i kilka przedmiotów drobniejszych. Na jednej ze ścian wisiało zwierciadło w owalnej oprawie złoconej, a na innych różne akwarele. Salę balową, utrzymaną w tonacji kremowej, obiegała górą listwa złocona. Z wielkiej rozety na suficie zwisał żyrandol identyczny jak w sali jadalnej. Nawiązywały do niego także jakoby z kryształów górskich wykonane kinkiety, umieszczone po obu stronach drzwi.