Sidki okazał się natomiast doskonałym kandydatem na szefa rządu w 1930, gdy król był już zdecydowany przejąć władzę autorytarną dla siebie i rządu.
Pierwszy rząd Sidki wystąpił z partii po objęciu stanowiska, by uchodzić za polityka niezależnego. Jedną z jego pierwszych decyzji było rozwiązanie parlamentu, co doprowadziło do ostrego konfliktu z nim samym (przewodniczący parlamentu Wisa Wasif odmówił odczytania dekretu premiera jako niekonstytucyjnego), a następnie do wybuchu zamieszek w miastach i na wsiach. Po stronie rządu pozostała jedynie grupa przekupionych deputowanych. Premier stłumił protesty, nakładając na zwolenników Wafdu na wsi wysokie grzywny i rozpędzając manifestacje. Bez powodzenia starał się pozyskać poparcie Partii Liberalno-Konstytucyjnej. Jego polityka była również przedmiotem krytyki Ligi Praw Człowieka, natomiast rząd brytyjski nie reagował. Aby odzyskać poparcie, Sidki starał się poprawić kondycję gospodarki egipskiej, nadwątloną kryzysem światowym. Otworzył w Egipcie oddziały banków francuskich, które udzielały nisko oprocentowanych pożyczek. W nadziei na rychłą poprawę koniunktury rząd skupywał i składował bawełnę, jak również przystąpił do budowy wielkich zakładów włókienniczych w Al-Mahalla al-Kubra, otwartych jeszcze w 1930.