Problem z taką definicją zdrowia polega na subiektywnym i nieweryfikowalnym ujęciu normy (każdy inaczej definiuje swoje dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne).

Chorowanie jako rola Talcott Parsons, amerykański socjolog, uznał chorobę za dewiację (odstępstwo od normy) – stan ograniczający lub uniemożliwiający pełnienie przez jednostkę zwykłych, codziennych ról społecznych. Według jego koncepcji, chorowanie jest rolą społeczną, którą wyznacza się „dewiantowi” dotkniętemu schorzeniem, aby mógł jak najszybciej wrócić do pełnienia swoich ról, z których zwalnia go choroba, a porządek społeczny (aktywizm i produktywność) został przywrócony. Zgodnie z teorią Talcotta Parsonsa zdrowie jest optymalną zdolnością do wykonywania zadań i pełnienia ról społecznych, zaś choroba to ograniczenie tej zdolności.

Tak zdefiniowane zdrowie odwołuje się do pojęcia zdrowia funkcjonalnego, a więc stanu pozwalającego na sprawne wykonywanie wszystkich czynności, które się chce lub musi wykonywać, w sposób swobodny i bezbolesny („zdolność do osiągnięcia zamierzonych celów”Ingmar Pörn, Health and adaptedness, „Theoretical Medicine” (14) 1993, pp. 295-303.).