Historyczne zgony powiązane ze śmiechem i doniesienia medialne Jedno z doniesień starożytnych opowiada o śmierci Chryzypa, żyjącego w trzecim stuleciu przed Chrystusem greckiego filozofa, reprezentującego stoicyzm. Diogenes Laertios (7.185) opowiada, jakoby stoik dostrzegł osła zjadającego mu figi. Nakazał on niewolnicy napoić osła niemieszanym winem. Miało go tak to rozśmieszyć, że zmarł. W 1410 król Marcin I Ludzki zmarł na skutek nałożenia się niestrawności i niekontrolowanego śmiechu. Istnieją pogłoski, zgodnie z którymi w 1556 Pietro Aretino zmarł na skutek uduszenia się z nadmiaru śmiechu. Wedle innych w 1660 Thomas Urquhart, szkocki arystokrata, polihistor i pierwszy tłumacz prac François Rabelais’go na angielski, miał umrzeć, śmiejąc się po usłyszeniu, że Karol II Stuart objął tron. W 1782 niejaka pani Fianitzherbert zmarła ze śmiechu. W środowy wieczór oglądała aktora Bannistera w Operze żebraczej, śmiała się wraz z resztą widowni z jego komicznego wykonania roli Polly Peachum. Nie potrafiła jednak przestać się śmiać i musiała opuścić teatr. Śmiała się aż do śmierci w piątek rano. W 1893 farmer Wesley Parsons śmiał się aż do śmierci z żartu wypowiedzianego w Laurel (Indiana). Śmiech trwał prawie godzinę.