W momencie gdy zabrzmiała pieśń godowa, niespodzianie pojawiła się Kybele-Agdistis i zesłała na oblubieńca obłęd, wskutek czego Attis pozbawił się męskości pod drzewem sosny. Z krwi jego wyrosły kwiaty (inna wersja mówi o zamienieniu się w drzewo figowe), lecz bogini ubłagała Zeusa, by ciało Attysa nigdy nie ulegało rozkładowi, później zaś wskrzesiła go, ażeby odtąd jako jej małżonek (lub kochanek) stał się symbolem wiecznie odradzającej się przyrody.

Ten prawdopodobnie pierwotny mit został w okresie rozwiniętego już kultu w świecie grecko-rzymskim zastąpiony złagodzoną i uszlachetnioną wersją, zgodnie z którą Kybele zakochała się w pięknym pasterzu, wybierając go na swego kapłana i wymuszając na nim śluby czystości. Kiedy jednak jej wybrany zakochał się w nimfie rzecznej, dotknęła go szaleństwem i wówczas dokonał samookaleczenia (kastracji). Odzyskawszy świadomość zapragnął popełnić samobójstwo, ale litościwa bogini zamieniła go w sosnę (lub jodłę).