Rano 22 października 2013 islamiści do których dołączyło tzw. Państwo Islamskie (ISIS) oraz miejscowi bojownicy zrzeszeni w Wolnej Armii Syrii (FSA), upozorowali odwrót z miasta. Wobec tego syryjska armia wysłała na odsiecz miastu bataliony, które wpadły w zasadzkę ukrywających się na polach i sadach rebeliantów. Walki przyniosły ciężkie straty. Bitwa przeniosła się na terytorium miasta, które 23 października 2013 zostało zbombardowane przez lotnictwo Syryjskich Arabskich Sił Powietrznych.

25 października 2013 metropolita Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego arcybiskup Silwanus Butrus an-Nima ogłosił, iż setki cywilów zostało uwięzionych w mieście, które stało się polem bitwy. Duchowny ostrzegał przed groźbą masakry na tle religijnym. Dzień później w walkach zginął dowódca rebeliantów, co załamało morale napastników. Syryjscy aktywiści informowali, że wielu cywilów próbowało ucieczki z dzielnic kontrolowanych przez Dżabhat an-Nusra. Z miasta uciekło ok. 2500 rodzin. Cywile znajdowali schronienie głównie w oddalonym o 8 km Al-Hafar.