We wrześniu 1946 wytwórnia (głównie ze względu na wymagania cenzury, która nad takim obiektem musiała sprawować szczególny nadzór) podlegała już Ministerstwu Kultury i Sztuki. Tworzyła część Zjednoczonych Zakładów Przemysłu Muzycznego w Warszawie.
Gdy zakłady przy Płockiej mogły już prowadzić normalną działalność, Wejman stracił pracę. W 1947 szefem wytwórni został Olgierd Straszyński. W książce „Piosenka przypomni ci” Dariusz Michalski pisze, że Straszyński był kierownikiem, ale muzycznym (s. 158).
21 kwietnia 1948 nazwę wytwórni zmieniono na Zakłady Fonograficzne w Warszawie. Na naklejkach płyt również pojawiły się zmiany. Dawną kopułę zastąpiono klasycznym odeonem, przed którym pojawiła się kobieca postać (trzymany przez nią instrument – aulos wskazuje, że jest to Euterpe, muza poezji lirycznej i gry na aulosie (bądź flecie). Napis w podstawie budynku to MUZA i tak też zaczynają być nazywane całe zakłady.