Do grupy pierwszych absolwentów „Elektromedycyny” należał Antoni Wasilewski (1920–2004) – jeden z ocalonych jeńców Katynia, pierwszy współpracownik Cezarego Pawłowskiego w powojennym Zakładzie Fizyki Centrum Onkologii (przedwojennej Pracowni Fizycznej Instytutu Radowego). W roku 1948, jako student IV roku (dyplomant), otrzymał od prof. Pawłowskiego propozycję włączenia się do przygotowań budynku przy ul. Wawelskiej 15 – wypalonego i zrujnowanego po upadku powstania warszawskiego – do ponownego uruchomienia działalności badawczej (w odbudowanym głównym gmachu Instytutu działał już wówczas szpital onkologiczny).

Prace przygotowawcze były niezmiernie trudne, przede wszystkim ze względu na skażenie radiologiczne wnętrza budynku i brak sprzętu, który jest stosowany współcześnie w czasie dekontaminacji. Najbardziej skażone było „emanatorium” – pomieszczenie, w którym poprzednio znajdowała się m.in. zniszczona szklana aparatura do ekstrakcji radonu i inne potłuczone naczynia, zanieczyszczone promieniotwórczymi izotopami. Ściany emanatorium fluoryzowały w ciemności, czego przyczyną było prawdopodobnie świecenie napromieniowanych związków cynku, zawartych w białej farbie olejnej.