Skutki protestu Wydarzenia były okazją do ataku na inteligencję. W pierwszych komunikatach, podanych niedługo po zajściach, zarzucono młodzieży akademickiej "strzelanie do robotników". W zakładach pracy organizowano spotkania potępiające zajścia i nawołujące do zmiany sytuacji na uczelniach. Masówki miały odbyć się 5 maja między innymi w takich krakowskich zakładach, jak Elektrownia Miejska, Solway, Krakowska Fabryka Kabli czy cegielniach w Łagiewnikach i Bonarce. Podczas spotkań miano podejmować rezolucje potępiające zachowanie młodzieży, chociaż wywiad WiN informował, że robotnicy solidaryzowali się z młodzieżą, podając jako przykład fabrykę Zieleniewskiego, gdzie przy "pierwszej takiej próbie robotnicy ostentacyjnie opuścili zebranie". Żądanie oczyszczenia uczelni z „elementów zbrodniczych" wystosowała również Akademicka Centralna Komisja Porozumiewawcza Organizacji Młodzieżowych w Warszawie. Odpowiedzią na te i inne protesty było powołanie dekretem z 17 maja 1946 roku Rady Szkół Wyższych z Włodzimierzem Sokorskim na czele, której zadaniem było czuwanie nad
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Protesty studenckie w maju 1946 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.