Budynek nowo wyodrębnionego Oddziału Kosowskiego położony było z dala od stałych siedzib ludzkich i środków transportu. Najbliższe stacje kolejowe znajdowały się w odległych Worochcie i Kutach, zaś od Burkutu, dokąd najdalej dochodziła droga jezdna, dzieliła obiekt 19-kilometrowa, zajmująca około czterech godzin wędrówka. W pierwszych latach funkcjonowania placówka była rzadko odwiedzana przez turystów. W 1938 roku udzielono w niej zaledwie 27 noclegów.

Schronisko uległo całkowitemu zniszczeniu w czasie II wojny światowej.

Powyżej, przy górnej granicy lasu (na wysokości ok. 1400 m n.p.m.) znajdował się domek Komisji Delimitacyjnej działającej przy ustalaniu przebiegu granicy polsko-rumuńskiej. Na początku lat 30. XX wieku został on przekształcony przez PTT w schron turystyczny. Obiekt stracił na znaczeniu po otwarciu w pobliżu zagospodarowanego schroniska. Wtedy też popadł w ruinę.