Po zgonie Maciejowskiego w roku 1550 przebywał dwa lata także w Prądniku na dworze biskupa Andrzeja Zebrzydowskiego, który przejął już bardziej pałacyk niż dwór po Maciejowskim, a w roku 1552 przeszedł do kancelarii królewskiej i pracował pod kierunkiem podkanclerzego Jana Przerembskiego. Z nim razem w 1552 r. asystował królowi do Gdańska, Królewca i na Litwę. W rok potem uczestniczył w poselstwie Przerembskiego do Wiednia, z prośbą od króla o rękę Katarzyny Habsburżanki. W latach 1554–1556 rezydował na dworze królewskim, pełniąc obowiązki pisarza kancelarii koronnej.
W tym okresie otrzymał niższe święcenia duchowne (podobnie zresztą postąpił Jan Kochanowski) i na tej podstawie uzyskał kilka beneficjów kościelnych. 24 maja 1554 r. wuj Łukasza Stanisław sporządził testament na korzyść siostrzeńca; odstąpił mu probostwo w Wieliczce oraz kanonię w kolegiacie kruszwickiej, a w 1562 probostwo w Kętach. Górnicki nie pełnił osobiście czynności związanych z piastowanymi stanowiskami, lecz – ówczesnym zwyczajem – czerpał jedynie korzyści z dochodów owych beneficjów, w obowiązkach zaś wysługując się zastępcami. Zyskawszy w ten sposób większe środki finansowe, w 1557 r. udał się na dwa lata do Włoch, gdzie osiedlił się w Padwie i zajął studiami prawniczymi.