Michał ratuje dziewczynę z aktu seksualnego i postanawia wspiąć się na ścianę domu.
Gdy zadanie zostało wykonane, cała grupa wraca do domu, a Michał zdaje sobie sprawę, że zgubił okulary swojej siostry. Wraca więc na ruiny, odnajduje zgubę i odkrywa przypadkiem, że blacha stalowa, zakrywająca dziurę, kryje dziwną tajemnicę. W starej studni zauważa stopy ludzkie. Po początkowym szoku, po kilku dniach wraca do tajemniczego miejsca i odkrywa, że stopy należą do dziecka, chłopca o blond włosach i delikatnej skórze, prawie ślepego z powodu przebywania w ciemnościach, zdziczałego. Po kolejnych wizytach przynosi mu jedzenie, zaprzyjaźnia się z nim. Pewnego wieczoru w wiadomościach telewizyjnych słyszy o zniknięcie chłopca Filippo Carducci, uprowadzonego w Mediolanie. Słyszy wypowiedź jego zasmuconej matki. Prawdopodobnie Filip został porwany dla okupu.