W tym samym roku pojawiło się kolejne pismo "Beschreibung des Unfugs der Pietisten in Halberstadt" (Opis swawoli pietystów w Halberstadt).
Przeciw niemu były skierowane teraz nie tylko poważne i umiarkowane riposty Filipa Jakuba Spenera, Veita Ludwiga von Seckendorffa, Augusta Hermanna Francke, lecz także tych, którzy byli wtedy z pietyzmem związani, aczkolwiek zasadniczo całkiem inaczej myślący, jak np. wielki prawnik i przedstawiciel oświecenia Christian Thomasius. Thomasius drwił z Carpzova i całego wydziału teologii. Publicznie mu zarzucał, że jego lectiones publicae (wykłady publiczne) nie są porządne, że podczas kazań opowiada śmieszne i sprośne rzeczy itd. Rezultatem tych sporów był nakaz opuszczenia Saksonii przez Christiana Thomasiusa. Po odejściu Thomasiusa z Lipska spór jeszcze bardziej się zaostrzył.
Podczas tych sporów wynikły pytania na gruncie prawa kościelnego. Wypowiedzi Christiana Thomasiusa zawartej w rozprawie "vom Recht eines Fürsten in Mitteldingen" przeciwstawił swoje pismo pt. "De jure decidendi controversias theol.", w którym w nawiązaniu do swego przodka Benedykta Carpzova bronił tak zwanego systemu episkopalnego przeciw terytorializmowi Thomasiusa.