Jana Kosa, właściciela maskotki (i pełnoprawnego żołnierza) brygady – psa Szarika. Podczas szturmu warszawskiej Pragi „Rudy został trafiony. Chociaż większość załogi trafiła do szpitala, to 102 mógł kontynuować walkę. Czołg został uszkodzony w czasie walk pod Wejherowem, lecz dzięki staraniom chcącej kontynuować walkę na tej maszynie załogi, „Rudy” otrzymał nowy silnik. Po śmierci Olgierda (Wasyla) nowym dowódcą został Janek, a jego dotychczasowe miejsce zajął szer. Tomasz Czereśniak. Załoga została skierowana ponownie na front tocząc kilka potyczek z niedobitkami hitlerowców nad Bałtykiem, gdzie współdziałała ze szwadronem kawalerii wachm. Feliksa Kality. W czasie forsowania Odry wspólnie z 1 Dywizją Piechoty załoga została wzięta do niewoli. Podczas ucieczki „Rudy” stracił wieżę, a następnie został spalony przez Janka w czasie obrony zdobytej przezeń placówki. W Ritzen załoga zostaje przydzielona do kupionego za pieniądze ze zbiórki gdańszczan nowego czołgu T-34-85Pierwsze T-34-85 zostały dostarczone do 1 Brygady Pancernej jesienią 1944, po bitwie studziankowskiej. Po zakończeniu jej szlaku bojowego wyremontowane egzemplarze trafiły do kompanii por. Dobrynina walczącej w składzie 4 Pułku Czołgów. Na początku 1945 czołgi tego typu otrzymał 1 Korpus Pancerny. Używała je także 16 Brygada Pancerna..