122-123.

Kontrowersje Niektórzy historycy twierdzą, że pogrom nie miał miejsca. Mordom dokonanym przez Korczyńskiego zaprzecza Ryszard Nazarewicz. Jego zdaniem do jego oskarżenia posłużyły sfabrykowane, głównie przez Józefa Światłę, w latach 1949–1955 materiały w X Departamencie MBP przygotowywane do procesu Władysława Gomułki i innych działaczy. Twierdzi on, że zabójstwa Żydów dotyczyły likwidacji składającej się z Polaków i Żydów grupy określanej jako „banda Grochalskiego”, która u schyłku 1942 roku zamordowała kilku członków sztabu zgrupowania GL im. T. Kościuszki w Kraśnickiem i zrabowała m.in. kasę zgrupowania. Sam Korczyński miał wyciągnąć z getta rodziców swojej żony i przechowywać ich podczas okupacji u własnej rodziny, a podczas wojny mieć w swoim otoczeniu kilkudziesięciu Żydów-partyzantówRyszard Nazarewicz, Armii Ludowej dylematy i dramaty, Warszawa 2000, s. 122-123. Ponadto ten oficer GL miał uwolnić z obozu SS na Lubelszczyźnie ok. 350 ŻydówRyszard Nazarewicz, Armii Ludowej dylematy i dramaty, Warszawa 2000, s. 122-123. Nazarewicz stwierdził też, że informacje dotyczące pogromów Korczyńskiego są „pomówieniami”, które mają skompromitować GLRyszard Nazarewicz, Armii Ludowej dylematy i dramaty, Warszawa 2000, s. 98.