Po pewnym czasie uznała, że potrzebuje miejsca spotkań dla 500 osób. Dzięki darowiźnie pochodzącej od Kate Mitchell (500 funtów), a także ziemi podarowanej przez jednego z właścicieli fabryki w 1887 roku powstała pierwsza „Welcome Hall”, mieszcząca się na rogu ulic Cambrai i Heather. Carmichael kontynuowała działalność w Welcome Hall do momentu, kiedy w 1889 roku dostała propozycję niesienia pomocy innym ubogim kobietom, pracującym w fabrykach w Manchesterze, a z czasem zajęła się misjonarstwem.

Pod wieloma względami Carmichael nie nadawała się do pracy misjonarskiej. Chorowała na neuralgię i ze względu na bóle musiała czasem spędzić w łóżku kilka tygodni. Jednak w 1887 roku na jednym z zebrań Keswick usłyszała świadectwo Hudsona Taylora na temat jego pracy misyjnej w Chinach. Wkrótce po tym sama poczuła powołanie do pracy misyjnej. Złożyła wniosek o przyjęcie do China Inland Mission, po czym pozostała w Londynie w domu przygotowawczym dla kobiet. Tam miała okazje poznać autorkę i misjonarkę z Chin, Mary Geraldine Guinnes, która zachęcała ją do podejmowania kolejnych kroków w pracy misyjnej. Gdy miała wypłynąć do Azji, okazało się, że według orzeczenia lekarza zdrowie jej na to nie pozwala.