Przed napisaniem Mistrza i Małgorzaty Bułhakow wykorzystał to imię w swojej wcześniejszej powieści Biała gwardia, w której jeden z pacjentów Aleksieja Turbina – nawrócony poeta Rusakow – pod wpływem lektury Apokalipsy utożsamia Abaddonnę z Lwem Trockim. Prawdopodobnie Bułhakow w powieści Mistrz i Małgorzata rozwinął tę myśl, łącząc w jedno cechy demona i TrockiegoАбадонна, w: Булгаковская энциклопедия. [dostęp: 2012-12-11]..
Abbadona w powieści Abbadona pojawia się na łamach powieści trzykrotnie. Po raz pierwszy w rozdziale Przy świecach, gdy występuje jako sprawca wojny, którą Małgorzata obserwuje na globusie Wolanda. W rozmowie dwóch bohaterów pojawia się charakterystyka demona jako istoty niewrażliwej i współczującej w równej mierze obu stronom konfliktu. Na rozkaz Wolanda Abbadona wyłania się ze ściany i czytelnik poznaje go jako chudego mężczyznę w ciemnych okularach, których demon nie może zdjąć przed czasem. W rozdziale Wielki bal u szatana Abbadona pojawia się u boku Wolanda, który o północy wychodzi, by przywitać gości. W tymże rozdziale skazuje barona Meigela na śmierć, patrząc na niego bez okularów.