W 1989 r. wraz z rodziną wyjechał do Niemiec i osiedlił się w Berlinie Zachodnim. Uzyskał obywatelstwo niemieckie (nie zrzekając się polskiego), zaczął też używać niemieckiego odpowiednika imienia Grzegorz. W 2008 przeprowadził się na Tempelhof-Schöneberg, gdzie ma swoją pracownię i gdzie powstaje większość jego portretów i autoportretów.

Współpracował z poznańską projektantką Justyną Waraczynską-Varmą], berlińską agencją modelek Unique personalities, prowadził szereg szkoleń fotograficznych m.in. pod patronatem Magazynu Talentów, „Pokochaj Fotografię”. Jego prace wystawiane były na wystawach indywidualnych i zbiorowych m.in. w Warszawie, Wrocławiu i Gliwicach czy Nowym Tomyślu.

Twórczość Jak sam mówi:

We wczesnym etapie twórczości jego portrety przesycone były barwami. Modele przedstawiani na fotografiach pokazywani byli mniej statycznie, jednak punktem dominującym zawsze była twarz i oczy. W późniejszych etapach kolor tracił na sile, a portretowane osoby stawały się wręcz statyczne. Obecne w fotografii Gregora Laubscha dominuje czarno-biała fotografia analogowa (fotografuje aparatami średnioformatowymi Rolleiflex SL66, Hasselbladem i Pentaxem 6x7).