Wybuch powstania w Rawickim zapoczątkowało wystąpienie ludności w Miejskiej Górce 5 stycznia 1919 roku. Dowództwo powstania podjęło decyzję zdobycia powiatowego Rawicza. Rawicz leżał w polu działania wielkopolskiego Frontu Południowego - dowódca Frontu ppor. Władysław Wawrzyniak. Dwie bitwy, stoczone w dniach 3/4 luty, 5/6 luty o Rawicz, zakończyły się niepowodzeniem. Siły powstańcze na Froncie Południowym liczyły ok. 2100 powstańców. Niemcy mieli w Rawiczu ok. 2,5 tys. żołnierzy, na wielkopolskim Froncie Południowym: cały garnizon leszczyński, 6 pułk grenadierów poznańskich, 1 pułk grenadierów wrocławskich, 1 i 4 pułk ułanów w Miliczu. Dysponowali także pociągiem pancernym, patrolującym trasę Leszno – Rawicz, oraz samolotem obserwacyjnym. Łącznie siły niemieckie w rejonie Frontu to ok. 15 tys. żołnierzy. Walki toczyły się w sąsiedztwie miasta, w okolicach Sarnowy, Słupi Kapitulnej, Zielonej Wsi. Dębna Polskiego. Powstańcy byli w okopach blisko miasta, jak mówią historycy widzieli jego zabudowania, słyszeli dźwięk dzwonów, jednak Rawicz do końca Powstania Wielkopolskiego pozostawał pod zarządem niemieckim. 19 lutego 1919 roku zawarto zawieszenie broni w walkach o Rawicz.