Sytuacja zmieniła się pod koniec XIX w. wraz z powstaniem pierwszych udanych pistoletów samopowtarzalnych, które w kolejnych dekadach doprowadziły do odwrócenia tego trendu. W przeciwieństwie do rewolwerów, pistolety te wykorzystywały energię gazów prochowych nie tylko do wystrzelenia pocisku, ale również do zautomatyzowania całego cyklu pracy broni obejmującego także proces przeładowania i napinania kurka. Czyniło to pistolet bronią bardziej szybkostrzelną i wygodniejszą w obsłudze. Dodatkowy atut stanowiło również zasilanie z pojemniejszych względem rewolwerowych bębnów – magazynków oraz w późniejszych konstrukcjach możliwość ich szybkiej wymiany.

Wśród pionierskich konstrukcji tego typu można wymienić między innymi pistolety Salvator Dormus i Schönberger-Laumann (1891 r.) Borchardt C93 (1893 r.), Bergmann No 3 (1894 r.) i Mauser C96 (1895 r.). O ile pierwsze z nich nie odniosły większego sukcesu, to Mauser C96 zyskał ogromną popularność, stając się pierwszym pistoletem samopowtarzalnym produkowanym na skalę masową. Zaledwie kilka lat później powstał też Browning M1900 (1900 r.), którego układ konstrukcyjny wywarł trwały wpływ na kolejne generacje pistoletów aż po konstrukcje współczesne. Początek XX w.