Pewnego dnia Lis opowiada wszystkim swój sen wieszczący rychłą burzę i śmierć. Wszyscy postanawiają wyspowiadać się z grzechów. Lis rozgrzesza Wilka, który pożerał jałówki i owce, z kolei sam otrzymuje rozgrzeszenie od Wilka, po wyznaniu licznych napaści na kurniki i innych bezeceństw. Po spowiedzi obydwaj postanawiają porzucić próżne życie, jeśli wyjdą cało z przygody. Wilk zamierza zostać mnichem w klasztorze na górze Atos, a Lis ślubuje, że wstąpi do klasztoru siostrzyczek zakonnych. Jedynym grzechem osła, okazuje się to, że podskubał właścicielowi trochę kopytniku w ogrodzie, za co otrzymał zresztą porządne lanie. Obydwaj spowiednicy uznają, że mimo to musi ponieść karę zgodnie z prawem kanonicznym – obetną mu przednie kończyny i wykłują jedno oko. Osioł w ostatniej chwili wpada na pomysł: przed śmiercią chce przekazać wilkowi i lisowi swą czarodziejską moc, zamkniętą w jego tylnej nodze, która pozwala widzieć i słyszeć wszystko, co się o nich mówi. Towarzysze podróży nagabują go, by uczynił to jak najprędzej. Osioł jednak wyjawia im, że przekazanie tego daru nie jest tak proste. W tym celu Wilk musi przez trzy godziny klęczeć i odmawiać „Ojcze nasz”. Po trzech godzinach Osioł uderza Wilka z całej siły kopytem, tak że wpada on do morza i tonie.