W meksykańskiej Primera División zadebiutował 3 sierpnia 2003 w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Morelią, natomiast premierowe gole strzelił tydzień później w wygranej 3:1 konfrontacji z Tecos UAG, wpisując się na listę strzelców dwukrotnie.
Wiosną 2004 González został ściągnięty przez trenera Leo Beenhakkera do jednego z najpopularniejszych i najbardziej utytułowanych zespołów w kraju, Club América ze stołecznego miasta Meksyk. Wziął z nim udział w pierwszym międzynarodowym turnieju w karierze, Copa Libertadores, odpadając z niego w 1/8 finału, po uprzednim zajęciu drugiego miejsca w InterLidze. W tej ekipie pełnił jednak na ogół funkcję rezerwowego i zwykle pojawiał się na boisku wchodząc z ławki, a upływie po pół roku, gdy nowy szkoleniowiec Oscar Ruggeri nie widział dla niego miejsca w zespole, po raz kolejny został zawodnikiem drugoligowego San Luis. Już w pierwszym sezonie po powrocie do Primera División A, Apertura 2004, zwyciężył ze swoją drużyną w rozgrywkach, a także wywalczył tytuł króla strzelców drugiej ligi, tym razem zdobywając szesnaście bramek.